prawdziwa historia, która trwa już blisko 500 lat

Codziennie w południe na wieży poznańskiego ratusza otwierają się dwa okienka i wychodzą z nich dwa metalowe koziołki, które trykają się rogami. Turyści robią zdjęcia, mieszkańcy rzadko podnoszą głowę — a szkoda, bo za tym zwyczajem stoi jedna z najlepszych polskich legend miejskich.

Legenda: kucharz, spalona pieczeń i dwa koziołki

Historia zaczyna się od młodego kucharza imieniem Pietrek, który miał przygotować główne danie na uroczystość związaną z przybyciem do ratusza nowego zegara od mistrza Bartłomieja z Gubina. Ciekawość wzięła jednak górę — Pietrek zostawił kuchnię, żeby zobaczyć mechanizm zegara na własne oczy. W tym czasie sarnina, którą przygotowywał, spadła w ogień i spłonęła.

W panice Pietrek ukradł z pobliskiej łąki dwa koziołki, żeby zastąpić zniszczone danie. Zwierzęta wymknęły mu się jednak i uciekły na gzyms wieży ratuszowej, gdzie zaczęły trykać się rogami na oczach zgromadzonego tłumu — w tym samego wojewody. Widowisko tak rozbawiło zebranych, że burmistrz ułaskawił Pietrka, a zegarmistrzowi zlecono zbudowanie mechanizmu, który codziennie odtwarzałby tę scenę. Same koziołki, jak głosi legenda, wróciły cało do swojej prawdziwej właścicielki — biednej wdowy.

Co w tej historii jest prawdą historyczną

Mechanizm koziołków na wieży ratuszowej działa od połowy XVI wieku i od tego czasu codziennie o godzinie 12:00 pełni funkcję sygnału południa, wyznaczającego rytm dnia mieszkańcom miasta. Więcej szczegółów historycznych, w tym o współczesnej rzeźbie koziołków, opisuje angielska Wikipedia — Poznań Goats oraz historia i legenda na kochampoznan.pl. Legenda o kucharzu Pietrku i zegarmistrzu z Gubina jest wersją najczęściej powtarzaną, choć — jak w przypadku większości miejskich legend — trudno dziś oddzielić w niej fakty od ludowej opowieści przekazywanej z pokolenia na pokolenie.

Gdzie zobaczyć koziołki dziś

Oryginalny mechanizm wciąż działa codziennie w południe na wieży ratusza przy Starym Rynku — to jeden z pierwszych punktów, które warto uwzględnić w planie Poznań w 24 godziny: gotowy plan zwiedzania na portalu poznajpoznan24.pl. W 2002 roku rzeźbiarz Robert Sobociński zaprojektował dodatkowo naziemną rzeźbę koziołków, którą w 2019 roku przeniesiono do Parku Chopina — to popularne miejsce na zdjęcia, zwłaszcza dla rodzin z dziećmi, które nie zdążą złapać południowego pokazu na wieży.

FAQ

O której godzinie trykają się koziołki na ratuszu?

Codziennie o godzinie 12:00.

Czy legenda o koziołkach jest prawdziwa?

To ludowa legenda przekazywana od pokoleń — mechanizm i jego funkcja (sygnał południa) są faktem historycznym, natomiast historia kucharza Pietrka to opowieść, a nie udokumentowane wydarzenie.

Gdzie jest naziemna rzeźba koziołków, jeśli nie zdążę na południe na Rynku?

W Parku Chopina, gdzie rzeźbę Roberta Sobocińskiego przeniesiono w 2019 roku.